Content
Początek pierwszego meczu w sobotę o godzinie 16. Zludzenia osoby, ktora nie ma pecha mieszkac w tym miescie. Zieleni jest duzo, ale poza miastem.
DLA DZIECI: SMYKAŁKI – KSIĄŻĘCE NAKRYCIA GŁOWY, Zamek
To właśnie tutaj miałem okazję próbował pasztecików z barszczem czerwonym. Wojska Polskiego 46, czym przy romantyczny weekend tej okazji chętnie się z Wami dzielę 🙂 Te z Wojska Polskiego muszą być rewelacyjne, skoro te z Wyszyńskiego smakowały i tak bardzo dobrze. Nie mogłem się też powstrzymać i musiałem zrobić sobie zdjęcie przy pomniku paprykarza szczecińskiego. Nie da się ukryć, że jest to jeden z symboli związanych z historią miasta.
SPOTKANIE JAZZOWE Z MARKIEM KAZANĄ, Willa Sorrento
- Po włączeniu Szczecina do terytorium Polski obiekt został przebudowany na schron przeciwatomowy.
- Zastanawiałem się, z czym wiąże się obecność pomnika Jana Pawła II.
- To idealne miejsca na tego typu atrakcję turystyczną.
- To jedna z najpiękniejszych willi jakie widziałem w swoim życiu.
Kolejne miejsce bez którego nie wyobrażam sobie zwiedzania Szczecina. I naprawdę nie musicie być wielkimi fanami motoryzacji, żeby to muzeum zrobiło na Was wrażenie. Nie ukrywam, że spędziłem tu prawie dwie godziny.
Łasztownia / Bulwary Szczecińskie
Od północnego zachodu Jasne Błonia przechodzą dosyć płynnie w Park Kasprowicza. Ciekawy jest też budynek tutejszego Urzędu Miasta. Pierwsze, co zwróciło moją uwagę to jego rozmiar. Podoba mi się również jego kolorystyka i położenie. Fontanna Orła Białego, wykonana w piaskowcu, została uruchomiona w 1732 roku i stanowiła jednocześnie pierwszy fragment wodociągu szczecińskiego.
Widok jest bardzo ciekawy, choć gdybym miał wybierać, to bardziej polecam ten z Wieży Dzwonów na terenie Zamku Książąt Pomorskich. Najlepiej jednak zobaczyć oba te miejsca. Dużym minusem były niestety nieumyte okna, co na wielu zdjęciach było bardzo widać.
Powstała również seria pięknych pocztówek, oryginalny kalendarz. Jednym z najważniejszych powodów, dla których tak bardzo lubię podróże jest możliwość poznawania ciekawych ludzi. Od czasu wizyty w Szczecinie do grona takich wyjątkowych osób, które miałem przyjemność poznać osobiście dołącza pani Monika Szymanik i jej mąż. Zacznę od tego, że historia Państwa Szymanik związana jest bardzo mocno z opisywaną przeze mnie w dalszej części artykułu, przepiękną kamienicą na ul. To właśnie tam sporą część swojego życia spędziła pani Monika. W dalszej części artykułu będziecie mogli dowiedzieć się nico więcej o budynku i jego otoczeniu przy ul.
Tymczasem na terenie szczecińskich Jasnych Błoni kwitną miliony krokusów. Po całym dniu zwiedzania chętnie przychodziłem tu poleżeć na trawie. Skusiłem się też na smaczną kawę sprzedawaną z tutejszego coffee bike’u. To, co od razu zwróci Waszą uwagę, to z pewnością architektura filharminii. Choć ma swoich zwolenników i przeciwników, nie da się ukryć, że bardzo wyróżnia się spośród okolicznych budynków. Została wybudowana w miejscu zniszczonego w końcu II wojny światowej secesyjnego budynku Konzerthaus.
Jeśli więc macie ochotę skorzystać z takiej zniżki, zerknijcie czy nadal jest taka możliwość TUTAJ. My nie skorzystaliśmy, może chociaż Wy się na to załapiecie 🙂 Po fakcie doczytałem też, że obowiązuje tu zniżka dla posiadaczy Szczecińskiej Karty Turystycznej – ۱۵%. Kiedy dotarłem pod budynek kina, wychodzili z niego widzowie, komentując między sobą obejrzany właśnie film. I nie byłoby w tym nic niezwykłego, gdyby nie fakt, że jest to najstarsze na świecie, działające nieprzerwanie do dziś kino na świecie! Pionier od 2005 roku jest też wpisany do Księgi Rekordów Guinnessa. Miejsce to znane jest z prezentowania niebanalnych produkcji filmowych kierowanych głównie do bardziej wymagających widzów.
